Samorozwój

Jak zmienić swoje życie?

Negatywne przekonania o sobie można zmienić.
Przekonania o sobie samym, o tym jaki czeka nas los, co dzieje się w naszym życiu, jak wygląda świat dookoła to jeden z podstawowych czynników kształtujących naszą rzeczywistość. Wiele z nich działa na zasadzie samospełniających się przepowiedni, dlatego dobrze jeśli są pozytywne. Pozytywna wizja siebie samego jest niezwykle istotna jeśli naszym celem jest dążenie do szczęścia. Tylko wiara w to, że możemy je osiągnąć, że nam się należy może sprawić, że tak się stanie. Lub – mówiąc inaczej – brak tej wiary w konsekwencji jest przyczyną porażki. Negatywne przekonania o sobie samym, podobnie zresztą jak pozytywne są wynikiem komunikatów, opinii i sposobu traktowania naszych rodziców lub tego jak zinterpretowaliśmy ich słowa czy zachowania. Co ciekawe – mimo, ze przekonania stanowią fundament naszego postępowania czy opinii o sobie, bardzo często zdarza się, że są – zwłaszcza te negatywne -śmieszne, w wręcz absurdalne gdy się im przyjrzeć bliżej.
Z negatywnymi przekonaniami dobrze jest walczyć. Można je zwyczajnie rozbrajać przy pomocy specjalnych technik. Pierwsza z nich to technika zwana “przeformułowywaniem”. Jak wygląda ono w praktyce?
  1. Kartkę papieru dzielimy na cztery rubryki. W pierwszej wpisujemy ograniczające nas przekonanie. Na przykład “zawsze się spóźniam”. Takie przekonanie sprawia, że nie doceniamy, nie zauważamy nawet sytuacji w których się nie spóźniamy, karcimy się jednak ostro za każdym razy gdy zdarzy się nam spóźnić. Silne przekonanie, że jest się spóźnialskim może być przyczyną niepotrzebnego stresu i napięcia, w sytuacji gdy bardzo nam zależy na punktualności. Podświadomy komunikat “przecież i tak zawsze się spóźniam” zaowocuje tym, że rzeczywiście możemy się spóźnić.
  2. W drugiej rubryce przeformułowywać nasze przekonanie w sposób bezpośredni czyli to samo mówimy w formie pozytywnej. Na przykład ”mam luźny stosunek do czasu” zamiast “zawsze się spóźniam”.
  3. W trzeciej rubryce przeformułujemy znaczenie naszego przekonania. Musimy tu napisać co może ono oznaczać i jakie pozytywne konsekwencje może mieć. W wypadku “zawsze się spóźniam” może to być “mam dużą tolerancję na spóźnienia innych”.
  4. W ostatniej rubryce dokonujemy tzw. przeformułowania kontekstowego. W jakiej sytuacji opisywana przeze mnie cecha może być przydatna? Kiedy mogę odczuć pozytywne konsekwencje mojego spóźnialska? Na przykład wtedy kiedy punktualnych czeka przykra niespodzianka.
  5. Przeformułowanie najbardziej negatywnych przekonań o sobie samym może całkowicie zmienić nasze spojrzenie na to kim jesteśmy i jak wygląda nasza przyszłość. Z człowieka pełnego wad i niedociągnięć przeistaczamy się w osobę sympatyczną, która potrafi odnaleźć się w rzeczywistości.
  6. Dlatego warto wypisać sobie mniej więcej dziesięć negatywnych sądów na swój temat i spróbować przeformułować je według modelu podanego powyżej. Być może w wypadku niektórych twierdzeń trzeba będzie tę pracę wykonać kilka razy przeformułowując stare przekonanie w kilka nowych, pozytywnych. Na ogół najlepszą motywacją do uwalniania się od starych przekonań jest ulga jaką odczuwa się po przeformułowaniu dwóch pierwszych.

Twoja strona firmowa - szybko i za darmo!